Reklama
Najnowsze
Umiarkowane wzrosty na giełdach
Norwedzy kupują grecki dług
IAR: Rosja-Putin-Lada-reklama
Za 20 lat chińska giełda największą na świecie
Banki kuszą limitami
W Warszawie najbardziej opłaca się kupić zamiast wynajmować
Z aukcją portugalskich obligacji zniknął pretekst do sprzedaży akcji
Fed dostrzega na horyzoncie rozległe symptomy spowolnienia
Najpopularniejsze
Od poniedziałku droższe kredyty walutowe
Rynek mieszkaniowy (lipiec 2010)
Fatalne dane makro szkodzą indeksom
Skandynawii grozi bańka na rynku nieurchomości
Nie najlepsze nastroje inwestorów
Znów męczarnia na GPW, WIG20 najniżej od miesiąca
Podatek bankowy w Polsce?
Rynki zastygły.UE ograniczy krótką sprzedaż?
Szukaj
Artykuł
Pieniądze wędrują z lokat do funduszy
24.11.2009 11:12 wtorekW ostatnim miesiącu kredytowym hitem była pożyczka na akcje PGE – wynika z najnowszych danych NBP, dotyczących stanu zadłużenia Polaków i ich oszczędności zdeponowanych w bankach.
Narodowy Bank Polski opublikował dane dotyczące należności i zobowiązań monetarnych instytucji finansowych na koniec października. To co rzuca się w oczy, to wyraźny wzrost kredytów na zakup papierów wartościowych. Ta pozycja wzrosła z nieco ponad 1 mld zł do prawie 5 mld zł. To oczywiście kredyty zaciągnięte na zakup akcji Polskiej Grupy Energetycznej. Zainteresowanie inwestorów tą emisją było ogromne i wielu z nich decydowało się na inwestycje wspierane kredytami. Co ciekawe, zapewne również z tego powodu spadło saldo środków zgromadzonych na ROR-ach. W październiku zmniejszyło się ono o 368 mln zł do 149,75 mld zł. Pieniądze zgromadzone na rachunkach i kontach oszczędnościowych też były mobilizowane na zakup akcji.
W przypadku pozostałych kredytów październik był spokojny.
Banki zaostrzyły przecież politykę kredytową i teraz każdą złotówkę przed pożyczeniem oglądają dwa razy z każdej strony. To przekłada się na niższą wartość udzielonych kredytów i poziom zadłużenia. Saldo zadłużenia z tytułu kredytów w rachunku wzrosło zaledwie o 72 mln zł do poziomu 11,52 mld zł. Stabilizacja dotknęła również karty kredytowe. Tu z kolei stan zadłużenia wzrósł o 94 mln zł do 14,46 mld zł. Jeśli chodzi o kategorię pozostałe kredyty, czyli gotówkowe i samochodowe, to wzrost również nie był imponujący, bo wyniósł 852 mln zł, a saldo na koniec miesiąca 108,48 mld zł. Z kolei wartość kredytów na nieruchomości cały czas stabilnie rosła – w październiku o 3,2 mld zł do prawie 214 mld zł. Tym razem kurs franka szwajcarskiego nie miał niemal żadnego znaczenia, bo przez cały miesiąc oscylował wokół 2,80 zł. Wzrost zadłużenia z tytułu kredytów hipotecznych jest więc w całości efektem zwiększenia ich sprzedaży w bankach. Saldo kredytów złotowych wzrosło o 2 mld zł, a walutowych o 1,25 mld zł.
Narodowy Bank Polski opublikował dane dotyczące należności i zobowiązań monetarnych instytucji finansowych na koniec października. To co rzuca się w oczy, to wyraźny wzrost kredytów na zakup papierów wartościowych. Ta pozycja wzrosła z nieco ponad 1 mld zł do prawie 5 mld zł. To oczywiście kredyty zaciągnięte na zakup akcji Polskiej Grupy Energetycznej. Zainteresowanie inwestorów tą emisją było ogromne i wielu z nich decydowało się na inwestycje wspierane kredytami. Co ciekawe, zapewne również z tego powodu spadło saldo środków zgromadzonych na ROR-ach. W październiku zmniejszyło się ono o 368 mln zł do 149,75 mld zł. Pieniądze zgromadzone na rachunkach i kontach oszczędnościowych też były mobilizowane na zakup akcji.
W przypadku pozostałych kredytów październik był spokojny.
W przypadku depozytów uderzające jest to, że październik nie okazał się miesiącem oszczędzania. Ich wartość wzrosła bardzo nieznacznie, bo o niecałe 150 mln zł do 339,74 mld zł. Tak jak wspomniałem wcześniej, wartość depozytów bieżących (ROR-y i konta oszczędnościowe) nawet spadła. Podobnie było z lokatami na krótkie terminy. Wartość tych z terminem zapadalności poniżej jednego miesiąca spadła o prawie 1,5 mld zł, a tych na okres od miesiąca do kwartału o 4,9 mld zł. Lokaty mają coraz większą konkurencję i to nie tylko w postaci akcji PGE. Fundusze inwestycyjne pokazują coraz lepsze wyniki, a promujące je akcje reklamowe nabierają rozpędu. Część środków z lokat płynie więc do bardziej ryzykownych inwestycji.
Mateusz Ostrowski, Open Finance
26.11.2009 21:02 czwartek ~tadek
teraz bez zadnych zapisow mozna PGE kupic za 24 PLNy, ale chciwosc rzadzi na GPW. Dla ludzi ktorzy nie potrafia powtrzymac emocji lepszy bedzie wlasnie ktorys z subfunduszy
@labrunia
26.11.2009 18:14 czwartek ~zapodacz
lokata dobra, jak kryzys byl, a fundusze, jak gielda w gore. a teraz, ze nie wiadomo, co dokladnie bedzie, to mozna lokate laczona z subfunduszem sobie zapodac
porada
26.11.2009 14:47 czwartek ~marcelina
ja ci poradze zebys sobie troche poczytala najpierw, potem mozesz pojsc do panow z opena zeby ci wytlumaczyli a moze i wybrali jakis mily kąsek i zebys wrocila tu jako dająca w tym zakresie porady.
porada
25.11.2009 22:00 środa ~labrunia
kto mi coś poradzi na temat funduszy i lokat??
a co po drodze
25.11.2009 17:02 środa ~szarlatan
openy oferuja ostatnio lokate polaczona z subfunduszem i w sumie mozna sie jej blizej przyjrzec w sytuacji, kiedy ponoc sie kryzys konczy, ale jednak ostroznym nalezy byc
lokaty
nie wedruja
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Fundusze: Klientów traci się w biedzie2010-09-08 16:28:38Fundusze otwarte w sierpniu: Dobry miesiąc funduszy obligacji2010-09-03 10:16:52Fundusze: Rynek do góry nogami2010-09-02 15:50:23 |
Jastrzębie prognozy w Kanadzie2010-09-09 12:08:03Umiarkowane wzrosty na giełdach2010-09-09 11:53:41Norwedzy kupują grecki dług2010-09-09 11:20:05Za 20 lat chińska giełda największą na świecie2010-09-09 10:24:51Banki kuszą limitami2010-09-09 10:11:56 |






