Reklama
Najnowsze
IAR: OPINIA Jankowiak-podwyżka VAT
IAR: Gdańsk - stocznia - wodowanie
IAR: OPINIE Podwyżka VAT-summa
Komentarz Tygodniowy: Byki zatrzymane przy ważnych poziomach
IAR: KIG-przeciw podwyżce VAT
WIG20 w dół, ale po dobrym finiszu
Chevron powiększył zysk netto trzykrotnie q/q
IAR: Unijne wsparcie - Samorządy Mazowsza - Umowy
Najpopularniejsze
Dwie trzecie funduszy pod kreską
Na Wall Street powrócił trend spadkowy
Kredyty hipoteczne: w złotówkach też może być tanio
Ranking kredytów mieszkaniowych (czerwiec 2010)
Kolejne półroczne, kolejne spadki
Bezrobocie w USA w dół? Wolne żarty
Wielka Brytania wprowadza nowe ulgi podatkowe
Walutowe hipoteki rosną w siłę
Szukaj
Artykuł
Pieniądze wędrują z lokat do funduszy
24.11.2009 11:12 wtorekW ostatnim miesiącu kredytowym hitem była pożyczka na akcje PGE – wynika z najnowszych danych NBP, dotyczących stanu zadłużenia Polaków i ich oszczędności zdeponowanych w bankach.
Narodowy Bank Polski opublikował dane dotyczące należności i zobowiązań monetarnych instytucji finansowych na koniec października. To co rzuca się w oczy, to wyraźny wzrost kredytów na zakup papierów wartościowych. Ta pozycja wzrosła z nieco ponad 1 mld zł do prawie 5 mld zł. To oczywiście kredyty zaciągnięte na zakup akcji Polskiej Grupy Energetycznej. Zainteresowanie inwestorów tą emisją było ogromne i wielu z nich decydowało się na inwestycje wspierane kredytami. Co ciekawe, zapewne również z tego powodu spadło saldo środków zgromadzonych na ROR-ach. W październiku zmniejszyło się ono o 368 mln zł do 149,75 mld zł. Pieniądze zgromadzone na rachunkach i kontach oszczędnościowych też były mobilizowane na zakup akcji.
W przypadku pozostałych kredytów październik był spokojny.
Banki zaostrzyły przecież politykę kredytową i teraz każdą złotówkę przed pożyczeniem oglądają dwa razy z każdej strony. To przekłada się na niższą wartość udzielonych kredytów i poziom zadłużenia. Saldo zadłużenia z tytułu kredytów w rachunku wzrosło zaledwie o 72 mln zł do poziomu 11,52 mld zł. Stabilizacja dotknęła również karty kredytowe. Tu z kolei stan zadłużenia wzrósł o 94 mln zł do 14,46 mld zł. Jeśli chodzi o kategorię pozostałe kredyty, czyli gotówkowe i samochodowe, to wzrost również nie był imponujący, bo wyniósł 852 mln zł, a saldo na koniec miesiąca 108,48 mld zł. Z kolei wartość kredytów na nieruchomości cały czas stabilnie rosła – w październiku o 3,2 mld zł do prawie 214 mld zł. Tym razem kurs franka szwajcarskiego nie miał niemal żadnego znaczenia, bo przez cały miesiąc oscylował wokół 2,80 zł. Wzrost zadłużenia z tytułu kredytów hipotecznych jest więc w całości efektem zwiększenia ich sprzedaży w bankach. Saldo kredytów złotowych wzrosło o 2 mld zł, a walutowych o 1,25 mld zł.
Narodowy Bank Polski opublikował dane dotyczące należności i zobowiązań monetarnych instytucji finansowych na koniec października. To co rzuca się w oczy, to wyraźny wzrost kredytów na zakup papierów wartościowych. Ta pozycja wzrosła z nieco ponad 1 mld zł do prawie 5 mld zł. To oczywiście kredyty zaciągnięte na zakup akcji Polskiej Grupy Energetycznej. Zainteresowanie inwestorów tą emisją było ogromne i wielu z nich decydowało się na inwestycje wspierane kredytami. Co ciekawe, zapewne również z tego powodu spadło saldo środków zgromadzonych na ROR-ach. W październiku zmniejszyło się ono o 368 mln zł do 149,75 mld zł. Pieniądze zgromadzone na rachunkach i kontach oszczędnościowych też były mobilizowane na zakup akcji.
W przypadku pozostałych kredytów październik był spokojny.
W przypadku depozytów uderzające jest to, że październik nie okazał się miesiącem oszczędzania. Ich wartość wzrosła bardzo nieznacznie, bo o niecałe 150 mln zł do 339,74 mld zł. Tak jak wspomniałem wcześniej, wartość depozytów bieżących (ROR-y i konta oszczędnościowe) nawet spadła. Podobnie było z lokatami na krótkie terminy. Wartość tych z terminem zapadalności poniżej jednego miesiąca spadła o prawie 1,5 mld zł, a tych na okres od miesiąca do kwartału o 4,9 mld zł. Lokaty mają coraz większą konkurencję i to nie tylko w postaci akcji PGE. Fundusze inwestycyjne pokazują coraz lepsze wyniki, a promujące je akcje reklamowe nabierają rozpędu. Część środków z lokat płynie więc do bardziej ryzykownych inwestycji.
Mateusz Ostrowski, Open Finance
na co bylo sie pchac??
26.11.2009 21:02 czwartek ~tadek
teraz bez zadnych zapisow mozna PGE kupic za 24 PLNy, ale chciwosc rzadzi na GPW. Dla ludzi ktorzy nie potrafia powtrzymac emocji lepszy bedzie wlasnie ktorys z subfunduszy
@labrunia
26.11.2009 18:14 czwartek ~zapodacz
lokata dobra, jak kryzys byl, a fundusze, jak gielda w gore. a teraz, ze nie wiadomo, co dokladnie bedzie, to mozna lokate laczona z subfunduszem sobie zapodac
porada
26.11.2009 14:47 czwartek ~marcelina
ja ci poradze zebys sobie troche poczytala najpierw, potem mozesz pojsc do panow z opena zeby ci wytlumaczyli a moze i wybrali jakis mily kąsek i zebys wrocila tu jako dająca w tym zakresie porady.
porada
25.11.2009 22:00 środa ~labrunia
kto mi coś poradzi na temat funduszy i lokat??
a co po drodze
25.11.2009 17:02 środa ~szarlatan
openy oferuja ostatnio lokate polaczona z subfunduszem i w sumie mozna sie jej blizej przyjrzec w sytuacji, kiedy ponoc sie kryzys konczy, ale jednak ostroznym nalezy byc
lokaty
nie wedruja
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Formacja spadającej gwiazdy na CHF/PLN2010-07-30 18:12:10Brak rozstrzygnięć po danych z USA2010-07-30 18:10:23Kurs EUR/PLN kończy tydzień w pobliżu poziomu 4,00002010-07-30 17:54:27Chicago PMI uratował optymistów2010-07-30 17:35:33WIG20 w dół, ale po dobrym finiszu2010-07-30 16:46:19 |





