Reklama
Najnowsze
IAR: Agencja-Nabór wniosków -Wyniki
IAR: Prof. Orłowski o podatku bankowym
Rynki zastygły.UE ograniczy krótką sprzedaż?
Słomiany zapał byków szybko się wyczerpał
IAR: Budowa drogi-Unijne dofinansowanie-Umowa
IAR: Zatrudnienie "50+"
Fundusze: Rynek do góry nogami
IAR: Giełda - inwestycje - nowe możliwości
Najpopularniejsze
Spokojny optymizm na rynkach akcji
Od poniedziałku droższe kredyty walutowe
Jeśli lokata, to tylko antypodatkowa
Giełdy w Europie w okolicach maksimów
Zagadkowy stan amerykańskiej gospodarki
Wyniki akcyjnych funduszy zagranicznych w lipcu
Rynek mieszkaniowy (lipiec 2010)
Fatalne dane makro szkodzą indeksom
Szukaj
Artykuł
Nieruchomości: Więcej transakcji dzięki „Rodzinie na swoim”
08.06.2009 14:11 poniedziałekZgodnie z oczekiwaniami maj przyniósł dalszy wzrost transakcji na rynku mieszkaniowym oraz niewielki wzrost cen w porównaniu do kwietnia.
W skali dwunastomiesięcznej dynamika spadków cen wciąż osiąga dwucyfrowe wartości – wynika z porównania transakcji przeprowadzonych przez klientów Open Finance i Home Brokera (po raz pierwszy włączyliśmy dane tej firmy do naszych statystyk). Na tle pozostałych miast wyróżnia się Kraków ze spadkiem mediany o 2,7 proc. Jednak jest to – jak sądzimy – efekt programu „Rodzina na swoim”, który w niewielkim stopniu obejmuje stolicę małopolski ze względu na niskie limity. Obecnie, aby skorzystać ze wsparcia skarbu państwa, należałoby w Krakowie kupić mieszkanie w cenie poniżej 5340 zł za metr (to o prawie 15 proc. mniej niż mediana cen transakcyjnych dla tego miasta). W innych miastach, gdzie skorzystać z programu jest znacznie łatwiej, dynamika spadku jest wyższa, ponieważ program „Rodzina na swoim” coraz silniej wpływa na cały rynek nieruchomości (liczba udzielonych kredytów w ramach programu wzrosła w maju do 2,86 tys.
– to może być nawet 20 proc. wszystkich udzielonych w tym czasie kredytów hipotecznych), a sprzedający (także deweloperzy) dostosowują się do wymagań programu.
W Krakowie ceną za utrzymanie wysokiej mediany cen transakcyjnych jest wolniejszy przyrost transakcji. W Open Finance (nie uwzględniając transakcji Home Brokera) odnotowaliśmy wzrost o jedną trzecią w porównaniu do kwietnia w wymienionych niżej miastach. W obecnych warunkach rynkowych (polityki zaostrzania dostępności kredytów hipotecznych) wzrost liczby transakcji jest po części efektem większej liczby klientów w oddziałach, ale także ożywieniem typowo sezonowym (drugi kwartał zwykle jest najlepszy dla liczby transakcji na rynku mieszkaniowym) i rosnącą popularnością programu dopłat do kredytów.
W skali dwunastomiesięcznej dynamika spadków cen wciąż osiąga dwucyfrowe wartości – wynika z porównania transakcji przeprowadzonych przez klientów Open Finance i Home Brokera (po raz pierwszy włączyliśmy dane tej firmy do naszych statystyk). Na tle pozostałych miast wyróżnia się Kraków ze spadkiem mediany o 2,7 proc. Jednak jest to – jak sądzimy – efekt programu „Rodzina na swoim”, który w niewielkim stopniu obejmuje stolicę małopolski ze względu na niskie limity. Obecnie, aby skorzystać ze wsparcia skarbu państwa, należałoby w Krakowie kupić mieszkanie w cenie poniżej 5340 zł za metr (to o prawie 15 proc. mniej niż mediana cen transakcyjnych dla tego miasta). W innych miastach, gdzie skorzystać z programu jest znacznie łatwiej, dynamika spadku jest wyższa, ponieważ program „Rodzina na swoim” coraz silniej wpływa na cały rynek nieruchomości (liczba udzielonych kredytów w ramach programu wzrosła w maju do 2,86 tys.
W Krakowie ceną za utrzymanie wysokiej mediany cen transakcyjnych jest wolniejszy przyrost transakcji. W Open Finance (nie uwzględniając transakcji Home Brokera) odnotowaliśmy wzrost o jedną trzecią w porównaniu do kwietnia w wymienionych niżej miastach. W obecnych warunkach rynkowych (polityki zaostrzania dostępności kredytów hipotecznych) wzrost liczby transakcji jest po części efektem większej liczby klientów w oddziałach, ale także ożywieniem typowo sezonowym (drugi kwartał zwykle jest najlepszy dla liczby transakcji na rynku mieszkaniowym) i rosnącą popularnością programu dopłat do kredytów.
Jak zmieniały się ceny transakcyjne w największych miastach Polski
w ostatnich 12 miesiącach
.jpg)
Źródło: Open Finance i Home Broker na podstawie transakcji przeprowadzonych przez klientów firm.
Dane mogą nie odzwierciedlać precyzyjnie tendencji na rynku mieszkaniowym.
w ostatnich 12 miesiącach
.jpg)
Źródło: Open Finance i Home Broker na podstawie transakcji przeprowadzonych przez klientów firm.
Dane mogą nie odzwierciedlać precyzyjnie tendencji na rynku mieszkaniowym.
W porównaniu do kwietnia spadek cen został wyhamowany, ponieważ maj przyniósł wzrost w czterech na pięć monitorowanych miast. Danych w ujęciu miesięcznym nie będziemy jednak prezentować, ponieważ wahania w tak krótkim okresie uważamy za mało miarodajne.
Komentarz
Pomimo widocznego w II kwartale ożywienia, nie przesądzamy, że będzie miało trwały charakter. Rynek pozostaje pod coraz większym wpływem programu „Rodzina na swoim”, który coraz silniej oddziałuje na poziom cen i w pewien sposób zakłóca działanie sił rynkowych. Nie jest wykluczone, że w najbliższych kwartałach ceny transakcyjne będą mocniej niż do tej pory uzależnione od wskaźnika wartości odtworzeniowej, publikowanego przez GUS (od niego bowiem zależą limity w programie). W konsekwencji może to oznaczać łagodniejszy spadek cen niż wcześniej oczekiwany, ponieważ rynek podaży dostosowuje się do popytu, ten zaś jest stymulowany programem. Nie po raz pierwszy szczytne intencje ustawodawców obrócić się mogą przeciwko beneficjentom programu. Zwłaszcza dyskutowane w parlamencie rozszerzenie katalogu beneficjentów programu (o osoby samotne, nie posiadające dzieci na utrzymaniu) może zapobiec spadkom cen mieszkań.
Oczekujemy utrzymania dobrej koniunktury jeszcze w czerwcu, natomiast trzeci kwartał przyniesie – w naszej opinii – wyraźne sezonowe spowolnienie rynku hipotecznego i liczby przeprowadzanych transakcji. Nie widzimy jednak podstaw do wzrostu cen w czwartym kwartale, ani ożywienia akcji kredytowej poza programem dopłat kredytowych. W drugim półroczu oczekujemy zatem łagodnego spadku cen mieszkań.
Komentarz
Pomimo widocznego w II kwartale ożywienia, nie przesądzamy, że będzie miało trwały charakter. Rynek pozostaje pod coraz większym wpływem programu „Rodzina na swoim”, który coraz silniej oddziałuje na poziom cen i w pewien sposób zakłóca działanie sił rynkowych. Nie jest wykluczone, że w najbliższych kwartałach ceny transakcyjne będą mocniej niż do tej pory uzależnione od wskaźnika wartości odtworzeniowej, publikowanego przez GUS (od niego bowiem zależą limity w programie). W konsekwencji może to oznaczać łagodniejszy spadek cen niż wcześniej oczekiwany, ponieważ rynek podaży dostosowuje się do popytu, ten zaś jest stymulowany programem. Nie po raz pierwszy szczytne intencje ustawodawców obrócić się mogą przeciwko beneficjentom programu. Zwłaszcza dyskutowane w parlamencie rozszerzenie katalogu beneficjentów programu (o osoby samotne, nie posiadające dzieci na utrzymaniu) może zapobiec spadkom cen mieszkań.
Oczekujemy utrzymania dobrej koniunktury jeszcze w czerwcu, natomiast trzeci kwartał przyniesie – w naszej opinii – wyraźne sezonowe spowolnienie rynku hipotecznego i liczby przeprowadzanych transakcji. Nie widzimy jednak podstaw do wzrostu cen w czwartym kwartale, ani ożywienia akcji kredytowej poza programem dopłat kredytowych. W drugim półroczu oczekujemy zatem łagodnego spadku cen mieszkań.
Jak zmieniały się ceny transakcyjne w największych miastach Polski
od początku br.

Źródło: Open Finance i Home Broker na podstawie transakcji przeprowadzonych przez klientów firm.
Dane mogą nie odzwierciedlać precyzyjnie tendencji na rynku mieszkaniowym.
od początku br.

Źródło: Open Finance i Home Broker na podstawie transakcji przeprowadzonych przez klientów firm.
Dane mogą nie odzwierciedlać precyzyjnie tendencji na rynku mieszkaniowym.
Wrocław i Kraków notują wzrosty cen w porównaniu do grudnia. Miasta te jako pierwsze zmierzyły się z bessą na rynku nieruchomości, czego efektem jest niska baza roku ubiegłego. Warszawa i Poznań są pod tym względem opóźnione (bessa zastała je najpóźniej), dlatego spadek cen mieszkań jest tam nadal wyraźny.
Emil Szweda, Bernard Waszczyk – analitycy Open Finance
Współpraca: Home Broker
Emil Szweda, Bernard Waszczyk – analitycy Open Finance
Współpraca: Home Broker
Ten program "rodzina na swoim" to wielkie robienie w konia
09.06.2009 07:43 wtorek ~Polak na swoim
Jak można ludzi tak kłamać - komu i dla kogo jest ten kredyt , dla przeciętnej rodziny w naszym kraju taki niby fajnie i cieplutko nazwany - RODZINA NA SWOIM to wielka manipulacja i wabik dla naiwnych,bandyctwo w biały dzień a nie udzielanie kredytu.
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Fundusze powiązane z rynkiem nieruchomości: niewielkie straty w sierpniu2010-09-02 12:44:06Najem na obrzeżach miasta o 300 zł tańszy2010-09-02 10:42:53Najłatwiej sprzedać mieszkanie w stanie dobrym2010-09-01 10:06:23Renty strukturalne: od dziś nabór wniosków2010-09-01 04:02:13Dziecko w szkole, zdolność kredytowa rodziców mniejsza o 37 tys. zł2010-08-31 11:45:06 |
|






